Śląski Apollo

W programie koncertu madrygały

1

Heinrich Schütz

Itzt blicken durch des Himmels Saal
SWV 460

SSATB 2vl, Bc

7:30

Nachtklage

Martini Opicii Teutsche Poemata, hg. von Zincgref, Straßburg (Eberhard Zetzner) 1624.

Jetzt blicken durch deß Himmels Saal

Die güldnen Sternen allzumal,

Ich bin ohn' Hoffnung gantz allein,

Ich wach', und Andre schlaffen ein.

Du, Jungfrau, liegest in der Rhu

Und hast die stoltzen Augen zu;

Du bläsest durch den rothen Mundt

Das süsse Gifft, so mich verwundt.

Du denckest nicht an meine Noth,

Noch an den süssen Liebesgott,

Der mein Gemüt' und Sinn hat bracht

In deine Hand und grosse Macht.

Ich lieg' an deiner tauben Thür,

Ob ich doch möge kommen für

Und diesen unbewegten Sinn

Durch meine Bitte zu mir ziehn.

Was sonst bey Tag' irrt hin und her,

Die schnellen Fisch' und auch ihr Meer,

Sind sicher, geben sich zu Rhu,

Ich bringe nur kein Auge zu.

Die Threnen ruff' ich Zeugen an

Damit ich dich nicht zwingen kan,

Die Threnen, so ich dir zur Schand'

Hier laß' als meiner Liebe Pfand.

(...) Ganz siehe hier>>>

Teraz spojrzają przez salę niebios

wszystkie małe złote gwiazdki.
Jestem zupełnie sam i bez nadziei, budzę się, podczas gdy inni śpią.

 

Dziewico, tak spokojnie odpoczywasz

a twoje dumne oczy są zamknięte, przez twoje czerwone usta wdychasz słodką truciznę, która mnie rani.

 

Nie bierzesz pod uwagę mojej udręki,

ani słodkiego Boga Miłości

który kierował moim zamglonym umysłem w twoją rękę i moc.

 

Leżę pod twoimi głuchymi drzwiami,
jakbym mógł wystąpić
i przyciągnij do mnie tego niezachwianego ducha moimi błaganiami.

 

Co za dnia błąka się tu i tam,

zwinne ryby i ich ocean,

teraz mogą bezpiecznie iść na odpoczynek, tylko moje oczy nie chcą się zamknąć.

 

Wzywam te łzy, aby dały świadectwo, którymi nie mogę was powstrzymać, łzy, które was zawstydzą
Odchodzę tutaj jako zastaw mojej miłości.

2

Heinrich Schütz

O dolcezze amarissime d´Amore 
SWV 1

SSATB Bc

2:30

O dolcezze amarissime d´Amore

Nicht von Opitz

O dolcezze amarissime d'amore,

quanto è più duro perdervi,

che mai non v'haver

ò provate ò possedute,

come saria l'amar felice stato,

se'l già goduto ben non si perdesse

o quando egli si perde,

ogni memoria ancora

del dileguato ben si dileguasse.

O najbardziej gorzkie słodycze miłości,

o ile trudniej cię stracić,

którego nigdy nie miałem

ò udowodnione ò posiadane,

jaka była szczęśliwa

jeśli już się nim cieszył, nie zostałby utracony

lub kiedy się zgubi,

jakieś wspomnienie jeszcze

z zaginionych dobrze zniknął.

3

Heinrich Schütz

Die Erde trinkt für sich SWV 438

AT Bc

2:00

Die Erde trinkt für sich

Aus "Epigramme", nach Anakreon

Die Erde trinkt für sich,

die Bäume trinken Erde,
Vom Meere pflegt die Luft

auch zu getrunken werden,
Die Sonne trinkt das Meer,

der Monde trinkt die Sonnen;
Wollt dann, ihr Freunde,

mir das Trinken nicht vergonnen?

„Z kolei czarna ziemia pije

Drzewa wypijają ziemię.

Morze pije potoki,

słońce morze,

A księżyc pije słońce.

Dlaczego, towarzysze, szydzicie ze mnie,

Jeśli ja też chcę pić? "

Anakreon, Odes 21.

4

Heinrich Schütz

Liebster, sagt in süssen Schmerzen
SWV 438

SS 2vl, Bc

4:30

Liebster, sagt in süßem Schmerzen

Geistliche Dichtungen: Salomons hohes Lied (1627)

Liebster, sagt in süßem Schmerzen deine Sulamithin dir,
komm doch, saget sie von Herzen, küsse mich, o meine Zier,

deine Huld ist zu erheben
für des schönsten Weines Reben.

Dein Geruch der ist viel besser,

als der feist Olivensaft
an dem syrischen Gewässer,
als des Balsams edle Kraft,

darum müssen auf dich schauen

und dich lieben die Jungfrauen.

Zeuch mich hinter dir, wir kommen, folgen deinen Händen nach,
nun er hat mich eingenommen
in sein heilges Schlafgemach,

will mich wissen an den Enden,
wo sich meine Brunst kann wenden.

Wem darf ich an Glücke weichen, weil mich der so sehnlich liebt,

dem kein Wein ist zu verleichen,

den die beste Traube giebt!

Alle Leute, welche leben,

müssen meinen Freund erheben.

Meint ihr, dass ich minder gelte,

o ihr Töchter Solyme,
weil ich schwarz bin, wie die Zelte

an der heißen Mohrensee,

könnt ich Schönheit doch noch leihen Salomons Tapezereien.

Dass ich braune Haut gewonnen,
seht mich darum nicht so an,
ich bin schwarzbraun von der Sonnen, ihre Brunst hat dies getan,
seit dass mich in Zorn und Hassen meiner Mutter Kinder fassen.

Ich muss ihnen stets verwachen

ihre Berg und ihren Wein,
ihre Berge, welche machen,
dass ich itzund schwarz soll sein,

aber mein Berg blieb nur liegen,

weil ich musste sie vergnügen.

Mój Umiłowany, w słodkiej udręce
twoja Szulamita powiedziała ci:
och, chodź, błagała z serca, chodź, pocałuj mnie, och moja ozdoba,

wasza łaska jest równa
z winorośli najlepszego wina.

 

Twoje perfumy są o wiele lepsze
niż najczystszy sok z oliwek
z jezior syryjskich,
niż szlachetna moc balsamu,

dlatego zachowujesz się

i umiłowany przez wszystkie dziewice.

 

Narysuj mnie za sobą, nadchodzimy,

podążamy za twoimi rękami,
teraz on mnie przyjął,
do swojej świętej sypialni,

chce mnie poznać na szczycie

do czego zdolny jest mój zapał.

 

Komu mogę oddać swoją fortunę, ponieważ kocha mnie tak gorąco,
z którym nie można porównać wina wytopionego z najlepszych winogron! Każdy, kto żyje

Muszę wywyższyć mojego przyjaciela.

 

Myślisz, że jestem mniej wart

och, córki Solyme,

bo jestem czarny jak namioty

wzdłuż gorących mórz mauretańskich,

chociaż mógłbym pożyczyć piękno

nawet do arrasów Salomona.

 

Że moja skóra stała się brązowa,

nie patrz tak na mnie,
Jestem ciemnobrązowy od słońca,
jego płomień mi to zrobił,

i od tamtej pory z wściekłości i nienawiści

dotykają mnie dzieci mojej matki.

 

Zawsze muszę ich obserwować

nad ich górami i ich winem,

ich góry, które spowodowały

moja skóra była teraz czarna,
ale moja własna góra pozostała odłogiem

ponieważ musiałem robić ich przyjemność.

5

Heinrich Schütz

Glück zu den Helikon SWV 96

AT Bc

2:30

Glück zu dem Helikon

Glück zu dem Helikon,

ich hör der Musen Ton,

Clio, Euterpe rein

Melpomene stimmt ein.

Ich hör süßen Gesang
wie der Sirenen Klang,
doch wie ich recht vernahm,

von Phoebo alls herkam.

Allhier der Orpheus hoch

sein Harfen stimmet noch,

bewegt Wälder und Tal,

erfüllt des Jovis Saal.

Ein’ neuen Klang zuvor,
der nicht in ihrem Chor,
ein Jünger fing mit an,

spielt auch auf diesem Plan.

Sie liefen all ohn Ruh,
die Musen gossen zu,
dass er nass von dem Wein,

ein Bach lief von ihm rein.

Permessus lobt die Sach,

Glück zu der Neuenbach,
den Pegasus gemacht,
der Brunn auch heimlich lacht.

Der Midas nicht hie gilt,

den Phoebus tapfer schilt,

allein der Musen Zahl singt

in der Götter Saal.

Fortuna sprzyja Helikonowi,
Słyszę dźwięk muz,

czyste Clio i Euterpe,

Melpomene dodaje głos.

 

Słyszę słodki śpiew

słodki jak syrena,

ale kiedy usłyszałem słusznie

wszystko pochodziło od Phoebo.

 

Oto był ten Orfeusz

wciąż stroi swoją podniesioną harfę,
przenoszenie lasów i dolin,

wypełniając salę Jowisza.

 

Wcześniej nowy dźwięk
tego nie było w ich chórze

co zaczęło się od młodości

kto dodał to do całości.

 

Wszyscy biegli niespokojnie
i rozlewały się muzy
że będzie przesiąknięty winem, które spływa rzekami po jego bokach.

 

Permessus pochwalił sprawę,

szczęście dla nowego potoku

który zrobił Pegaz,
nawet dobrze się śmieją po kryjomu.

 

Midas się tutaj nie liczy
który jest dzielnie skarcony przez Phoebus;

tylko grupa muz
śpiewajcie w sali bogów.

6a

Andreas Hammerschmidt

Tugend ist der beste Freund

T (B) 2vl, Bc

3:00

Tugend HammerschmidtArtist Name
00:00 / 03:13
Tugend ist der beste Freund

Aus "Martini Opitii Acht Bücher Deutscher Poematum" durch ihn selbst herausgegeben, Breslau (David Müller) 1625

Tugend ist der beste Freundt,

Die uns allzeit pflegt zu lieben,

Wann die schöne Sonne scheint

Und die Wolcken uns betrüben;

Reisen wir gleich hin und her,

Ueber Land und über Meer,

Es ist ihr kein Beschwer.

 

Sie weiß nichts von Menschen Gunst,

Wie es zwar manch Freund hier machet,

Der auß falscher Liebesbrunst

Frölich klagt und kläglich lachet,

Der zwar gut ist vom Gesicht

Und sich aller Treu verspricht;

Das Hertze meint es nicht.

 

Als das leichte Glücke mich

Schien' ein wenig zu erheben,

Wolte der und jener sich

In den Todt auch für mich geben;

Nun ein kleiner rauer Wind

Nur zu wittern sich beginnt,

Ist niemand, der sich findt.

 

Doch will ich von meinem Muth'

Auch das minste noch nicht schreiten

Und gedencken, daß mein Guth

Wären wird zu allen Zeiten;

Dann mein Trost in Glück und Noth,

Hier und da, in Ehr' und Spott,

Ist Tugend und ist Gott.

Cnota jest najlepszym przyjacielem

Kto nas zawsze kocha

Kiedy świeci piękne słońce

A chmury nas zasmucają;

Podróżujmy tam iz powrotem

Na lądzie i na morzu,

To nie jest dla niej skarga.

 

Nic nie wie o przychylności ludzi

Jak niektórzy przyjaciele tutaj robią,

Z fałszywego zapału miłości

Wesoło narzeka i śmieje się żałośnie,

Co jest dobre z twarzy

I wszystko obiecuje być sobie wierne;

Serce tego nie znaczy.

 

Niż łatwe szczęście mnie

Wydawało się, że trochę się podniesie

Pragnęli siebie

Wydać na śmierć także za mnie;

Teraz trochę ostry wiatr

Dopiero zaczyna pachnieć

Nie ma nikogo, kto się odnajduje.

 

Ale chcę od mojej odwagi

Nawet minimalne tempo

I pamiętaj, że moja dobra

Byłoby przez cały czas;

Wtedy moja pociecha w szczęściu i trudnościach,

Tu i tam, na cześć i kpinę,

Jest cnotą i jest Bogiem.

6b

Constantin Chr. Dedekind

Der Mörgenröht ihr Lachen befördert alle Sachen

aus der "Elbianischen Musenlust", 10 Opizianische (1665)

Voice, Lute

2:30

MorgenröhtArtist Name
00:00 / 01:07
Aurora

Erscheint auch in "Des Knaben Wunderhorn" von Achim von Arnim

Wer sich auf Ruhm begiebet

Und freye Tage liebet

Der liebet auch dein Liecht

Aurora; du mußt machen

Den Fortgang aller Sachen

sonst hilft der Vohrsatz nicht.

 

Wänn deine göldnen Strahlen

die blauen Wolken mahlen

du wehrtes Himmel Kind

So muß die Nacht verbleichen

es müßen für dir weichen

So viel als Sternen sind.

 

Es ist die grosse Sonne

Der Erden Lust und Wonne

So herrlich nicht als Du:

Wänn Sie dich an will sehen

so kann es nicht geschehen

als nuhr von hinten zu.

 

Kommst du aus Zitons Armen

Da muss das Feld erwarmen

Da lachet Berg und Wald

Das Graas muß Bluhmen bringen

die leichten Vögel singen

daß Erd und Lufft erschallt.

Wer seinen Muth will ätsen

Mit schneller Jagd und Häzzen

Der stehet auff mit Dihr:

Du bist der Brünste Mutter

dein Tau erzeugt das Futter

für Wild und alles Tier.

 

Wer Waffen trägt und kriget

wer an den Ketten liget

wer auf dem Meere wallt

wer voll ist schwehrer Sorgen

der spricht wänn wird es morgen?

Aurora, komm doch bald.

 

Auch Ich bin dihr ergeben

Du lätsest mihr mein Leben

Mit deiner schönen Zier

Hierum will ich dich preisen

und meinen Dienst erweisen

O Göttin für und für.

 

Laß mich nuhr dieß erlangen

wann ich mein Lieb umfangen

so halt den Zügel an

Halt an die hellen Blikke

bis ich zuvohr mein Glükke

wie recht gebrauchen kann.

Kto szuka sławy

I kocha wolne dni

On też kocha twoją miłość

Zorza polarna; musisz zrobić

Postęp wszystkich rzeczy

w przeciwnym razie przedrostek nie pomoże.

 

Jak swoje złote promienie

miażdżą niebieskie chmury

broniłeś niebiańskiego dziecka

Więc noc musi zniknąć

musi ustąpić wam

Tyle, ile jest gwiazd.

 

To jest wielkie słońce

Radość i rozkosz ziemi

Nie tak cudowne jak ty:

Jeśli chcesz cię zobaczyć

to nie może się tak zdarzyć

niż blisko od tyłu.

 

Wychodzisz z ramion Zitona?

Pole musi się rozgrzać

Śmieją się góry i las

Trawa musi przynosić kwiaty

śpiewają lekkie ptaki

że ziemia i powietrze rozbrzmiewają.

Kto chce wymazać swoją odwagę

Z szybkim polowaniem i Häzzenem

Wstaje z Dihr:

Jesteś najlepszą matką

twoja rosa tworzy paszę

dla zwierzyny łownej i wszystkich zwierząt.

Który nosi broń i kriget

który uwięził łańcuchy

który macha na morzu

który jest pełen poważnych zmartwień

kto mówi, czy to będzie jutro?

Aurora, chodź wkrótce.

Ja też jestem Tobie oddany

Czytasz moje życie

Z twoją piękną ozdobą

Dlatego chcę cię pochwalić

i zrób moje usługi

O bogini za i za.

Po prostu to wezmę

kiedy obejmuję moją miłość

więc trzymaj wodze

Zatrzymaj się przy jasnych oczach

dopóki nie będę miał szczęścia

jak prawo może korzystać

7a

Andreas Hammerschmidt

Wer Gott das Herze giebet

SA 2vl, Bc

3:30

Wer Gott das HerzeArtist Name
00:00 / 03:03
Wer Gott das Herze giebet

Wer Gott das Herze giebet 

so nie sich von Ihm trännt

und eine Seele liebet 

die Keine Falschheit kännt

der mag entsorget wachen 

mag schlaffen wänn Er will

weil seine rechte Sachen 

sehn auf ein gutes Ziel.

 

Laß böse Zungen sprächen 

was ihnen nuhr gefällt

Laß Neid und Eifer stechen, 

laß toben alle Welt

so wird Er dennoch machen

was sein Gemüte will

weil deine rechte Sachen 

sehn auf ein gutes Ziel. 

 

Ich lege Neid und Hassen 

beständig unter mich

und ställe Tuhn und Lassen, 

Oh Gott! allein auf dich

Du wirst es alles machen 

tuhn was mein Herze will

weil meine rechte Sachen 

gehen auf ein gutes Ziel.

Który oddaje serce Bogu

więc nigdy nie oddzielajcie się od Niego

i kocha duszę

który nie zna fałszu

może obudzić się bez zmartwień

lubi spać, jeśli chce

ponieważ to właściwe rzeczy

szukaj dobrego celu.

 

Niech przemówią złe języki

co po prostu lubisz

Niech zazdrość i gorliwość dźgają

niech cały świat szaleje

więc i tak zrobi

czego chce jego umysł

ponieważ twoje właściwe rzeczy

szukaj dobrego celu.

 

Włożyłem zazdrość i nienawiść

stale pode mną

i nic nie rób,

O Boże! tylko na tobie

Zrobisz to wszystko

rób to, czego chce moje serce

ponieważ moje właściwe rzeczy

dążyć do dobrego celu.

8

Heinrich Schütz

Läßt Salomon sein Bette nicht umgeben SWV 452

SB 2vl, vla, Bc

6:00

Läßt Salomon sein Bette umgeben

Geistliche Dichtungen: Salomons hohes Lied (1627)

Lässt Salomon sein Bette nicht umgeben, stehn sechzig nicht allhier
aus Israel, die Stärksten, so da leben
und wachen stets dafür?

Sie allesamt sind ritterlich geübet,
sind ihres Königs Macht
und schützen ihn, indem er liegt verliebet, behüten ihn die Nacht.

Der Salomon ließ schönes Holz abhauen vom grünen Libanon,
von Silber ließ er edle Säulen bauen
an seinen Bettethron,

die Deck ist Gold und Purpur ist sein Kissen, der Grund ist Lieb und Gunst
aus Solyma von Töchtern, die wohl wissen zu sticken nach der Kunst.

Kommt doch heraus,
kommt her doch, ihr Jungfrauen
ihr Töchter von Zion,
ach säumet nicht, kommt eilends anzuschauen den König Salomon,
seht auf sein Haupt, seht an die schöne Krone auf seine Heiratzeit,
die itzund gibt die Mutter ihrem Sohne
zu rechter Fröhlichkeit.

Czy Salomon nie sprawia, że ​​jego łoże jest otoczone przez sześćdziesięciu stojących tam mężczyzn,
najsilniejsi mieszkający w Izraelu
pilnuje go przez cały czas?

Wszyscy są wyszkoleni w umiejętnościach rycerskich, są potęgą ich króla,
i chroń go, kiedy leży, zakochany, strzegąc go przez całą noc.

 

Salomon sprawił, że z zielonego Libanu wycięto piękne drewno,
miał szlachetne filary wykonane ze srebra
na jego łożu tronowym,

sufit jest złoty, a jego poduszka szkarłatna, powodem jest miłość i łaska,
od Solyme, autorstwa córek, które z wielkim kunsztem potrafią haftować.

 

Chodź, wyjdź
chodźcie tu dziewczęta,
córki Syjonu,
ach, nie zwlekaj, spiesz się, aby przyjść i ujrzeć króla Salomona,
zobacz na jego głowie, zobacz piękną koronę na czas jego ślubu
które teraz matka daje synowi
dla prawdziwej radości.

7b

Andreas Hammerschmidt

Wie die güldnen Rosen Zier
Geistlicher Dialogen ander Teil (1645)

ST 2vl, Bc

4:00

Wie die güldnen Rosen Zier

Geistliche Dichtungen: Salomons hohes Lied (1627)

Das andere Lied

Salomon

 

Wie der güldnen Rosen Zier

Unter scharpffen Dörnern blühet

Und für ihnen ragt herfür;

Wie ihr schöner Glantz aussihet,

So muß meiner Liebsten Schein

Unter andern Töchtern seyn.

 

Die Sulamithinn.

 

Wie ein Oepffelbaum der Frucht

In dem reichen Herbste treget

Für den Bäumen wird gesucht

Die man ohne Nutzen heget;

So weit blickt deß Liebsten Zier

Für den andern Söhnen für.

 

Was ist besser, als daß ich

Wann mich brennt die Sommerhitze

Seiner Frucht gebrauche mich,

Unter seinem Schatten sitze?

Dann zu meiner Kehlen Lust

Ist mir Süssers nichts bewust.

(...) Ganz siehe hier>>>

Jestem różą Sharon,
konwalia.

Jak lilia między cierniami,
tak jest moja miłość między córkami.

 

 

Jak jabłoń wśród drzew leśnych,
tak miły mój między synami.
Usiadłem pod jego cieniem z wielką radością,
jego owoc był słodki w moim guście.

9a

Constantin Chr. Dedekind

Die Augen melden oftmals an, dass Liebe sich nicht bergen kann

aus der "Elbianischen Musenlust", 10 Opizianische (1665)

Voice, Lute

2:30

9.Die_Augen_melden_oftmals_anArtist Name
00:00 / 01:05
Die Augen melden oftmals an

Das stumme Wort der Augen zwahr 

weist seine Meinung oftmahls dahr

von seiner Liebes Pein zu klagen

Ach könnte meine schöne Zier 

diess aus den Augen lesen mihr

mein Trost der wäre nicht zu sagen.

Die Hoffnung hielte mich allein

dass ich verliebet wollte sein.

 

Verlacht man denn mein Angesicht

und gälten meine Sterne nicht

zu hören was ihr Wort begheret

Was soll ich denn erdänken noch

damit sie leichtlich merke doch

das Feuer welch es mich verzehret?

Wil mann es aber nicht verstehn

so muß ich elend untergehn.

 

Eile gleich, sterb ich aus Liebes Pein

so wird mein Graab dänn müssen sein

ein Dänkmahl ihrer grossen Tugend

Doch ist ihr herz auf ihrn Altar

zu schlechtes Opfer ganz und gahr

für meiner Göttin Himmels Jugend

Mein Graab werd ich mir Ehr erfülln

die weil ich sterb um ihrent willn.

 

Die Himmel haben nicht Verstand

doch plfägt der Zirkel Lauff und Band

sehr lieblich in sich selbst zu singen: 

Der Schwann auch wänn er sterben soll

so höret man ihn schön ud wohl

mit süsser Melodei erklingen? 

Wänn Holz zur Lauten wird gemacht

denn hört man erst der Stimme Pracht.

 

Soll sich der Männsch nicht unterstehn

 wänn itzt sein Scheiden an will gehn

sein Leiden ud Beschwehr zu klagen? 

Zu reden von der Grausahmkeit

und was ihm Schönheit macht vor Leid

ihn treibt die Liebe, darf er zagen? 

Die Liebe die stäts um ihn schwebt

und bei ihm steht so lang er lebt.

Ciche słowo oczu jest prawdą

często pokazuje swoją opinię

narzekać na jego udrękę miłości

Och, moja piękna ozdoba

przeczytaj to poza zasięgiem wzroku mihr

moja pociecha nie byłaby taka, żebym powiedział.

Mam nadzieję, że zostanę w spokoju

że chciałem się zakochać

 

Jeśli ktoś śmieje się z mojej twarzy

i nie licz moich gwiazdek

usłyszeć, o co prosi ich słowo

Co jeszcze powinienem dziękować?

tak, aby mogli łatwo zauważyć

ogień, który mnie trawi?

Ale nie chcesz zrozumieć

więc muszę zejść nieszczęśliwie.

 

W pośpiechu pragnę drogiej agonii

więc mój grób będzie musiał być duński

duńskie święto ich wielkiej cnoty

Jednak twoje serce jest na twoim ołtarzu

szkoda, całe i złe poświęcenie

dla mojej bogini niebiańskiej młodości

Uhonoruję swój grób

ponieważ umieram dla nich.

 

Niebiosa nie mają rozumu

ale krąg wyrywa Lauffa i Band

bardzo pięknie śpiewać w sobie:

Łabędź też powinien umrzeć

abyś mógł go pięknie i dobrze słyszeć

zabrzmieć słodką melodią?

Jeśli drewno jest zrobione na lutnię

bo tylko słyszy się wspaniałość głosu.

 

Czy człowiek nie powinien być sobie podporządkowany

Wans jego rozstanie teraz chce iść

narzekać na jego cierpienie i obronę?

Mówić o okrucieństwie

i co czyni go pięknym ze smutku

miłość go napędza, czy może się wahać?

Miłość, która go otacza

i stoi z nim tak długo, jak żyje.

9b

Andreas Hammerschmidt

Wenn Gott auf unsre Lenden
Aria (Geistlicher Dialogen ander Teil, Dresden,1645)

SSB, Bc

2:30

Wenn Gott GanzArtist Name
00:00 / 01:28
Wenn Gott auf unsre Lenden

Wenn Gott auf unsre Lenden

hat eine Last gelegt,
ist Schmerz an allen Enden,

wenn aber er sie trägt,

Da bekennet unser Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Wenn Gott uns Wunden schläget,

er regt sich Traurigkeit,
wenn er sie selber pfleget, verschwindet alles Leid,

Da bekennet unser Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Wenn Krankheit uns umgiebet,

wird unsre Seele matt,
Gott wird gelobt, geliebet,

wenn er erquicket hat,

Da bekennet unser Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Wenn Gott zur Höllen führet,

entsinket Herz und Sinn,

wenn er mit Leben zieret,

greif selber über hin,

Da bekennet unser Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Ach lass auch künftig spüren

die Hand so heilen kann,

soll eine Last mich rühren,

greif selber auch mit an,

Da bekennet Mund und Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Soll Krankheit mich umgeben,

soll ich zur Höllen hin,
so wollest du zum Leben
mich fröhlich wieder ziehn,

Da bekennet Mund und Mut,

Gott ist anders nicht als gut.

Kiedy Bóg spoczywa na naszych lędźwiach

położył ciężar

na każdym końcu jest ból,

ale jeśli on to nosi,

Nasza odwaga wyznaje

Bóg nie jest inny niż dobry.

 

Kiedy Bóg rani nas

hej budzi smutek,

jeśli sam się nią zaopiekuje, znika wszelkie cierpienie,

Nasza odwaga wyznaje

Bóg nie jest inny niż dobry.

 

Gdy ogarnia nas choroba

nasza dusza staje się zmęczona,

Bóg jest chwalony, kochany,

kiedy jest odświeżony,

Nasza odwaga wyznaje

Bóg nie jest inny niż dobry.

 

Kiedy Bóg prowadzi do piekła

zatop swoje serce i umysł,

kiedy ozdabia życiem,

sięgnij po siebie,

Nasza odwaga wyznaje

Bóg nie jest inny niż dobry.

 

Och, niech to będzie również odczuwalne w przyszłości

ręka może się tak zagoić

powinien mnie poruszyć ciężar

zaatakuj też siebie,

Usta i odwaga wyznają

Bóg nie jest inny niż dobry.

 

Otacza mnie choroba

czy powinienem iść do diabła

tak właśnie chcesz żyć

pociągnij mnie szczęśliwie ponownie,

Usta i odwaga wyznają

Bóg nie jest inny niż dobry.

10a

Andreas Hammerschmidt

Komm Nordwind

ST 2vl, Bc

3:30

Komm Nordwind

Geistliche Dichtungen: Salomons hohes Lied (1627)

Das andere Lied

Komm Nortwindt, du, o Sudt, steh' auff,

Nim durch den Garten deinen Lauff,

Laß seine Wurtzel wol durchnässen;

Mein Liebster' komm' jetzt ohn Beschwer

In diesen werthen Garten her,

Von seiner edlen Frucht zu essen.

Ich bin schon in den Garten kommen

Und habe Myrthen abgenommen

Und Würtze Schwester meine Ruh

Ich esse Honig O mein Leben

Ich trinke Saft von truncknen Reben

Und meine süsse Milch darzu.

Nun kommt ihr Freunde kommt zu essen

Des Leides sei jetzt ganz vergessen

Tut weg die bleiche Traurigkeit

Wir wollen nur auf Freude denken

Nicht unterlassen einzuschenken 

Biß daß ihr trunken worden seyd.

Nadejdź północnym wietrze, ty, o południowy w